\
 

Święto zmarłych

Autor: Polka Data: 29 Paź 2016 Kategoria: życie |

Wszystkich świętych – czy jak kto woli – święto zmarłych – to smutne dni. Zazwyczaj pogoda dodatkowo wzmaga ten smutek – zaczyna być cholernie zimno i wytrzymać te 2h przy grobach jest na prawdę ciężko. Co roku zastanawiam się – czy jest sens iść na Mszę na cmentarz, czy lepiej pójść do kościoła i wpaść na groby tylko na chwilę. Zazwyczaj jednak pozostaję przy opcji cmentarza, bo jednak co tradycja to tradycja. Całe szczęście – że nie musimy jeżdzić gdzieś dalej – że wszystkich mamy w miarę blisko.

W tym roku spotkałam znajomych, którzy własnie na co dzień mieszkają w Niemczech. Pochowali syna w Polsce i właściwie zawsze przyjeźdzają tutaj w tym okresie. Nigdy nie będę w stanie sobie wyobrazić ich bólu – jak ich dziecko zmarło w wieku 14 lat. On był w moim wieku – ja też dość mocno przeżyłam ten pogrzeb. Chłopak miał krwiaka w mózgu, który mógł w każdym momencie pęknąć – i tak też się niestety stało. Przykre to bardzo, do tej pory jak o tym mówię – jest mi ciężko…

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2018 Dzieciaki emigrantów